Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2018

WIELKIE WYDARZENIA: Druga Kryształowa Kula

Po fantastycznych Igrzyskach w Stanach Zjednoczonych, Adam Małysz rozpoczął ostatnią prostą po drugą Kryształową Kulę. Decydujący konkurs odbył się w... Trondheim!!! Tak, tak, dokładnie tam, rok wcześniej przypieczętował zwycięstwo w Pucharze Świata. To także nastąpiło w tym roku. Zajął drugą pozycję skokami na 131 i 129 metr. Przez kilka następnych konkursów, Polak utrzymywał się w czołówce. W końcu nadszedł weekend w Planicy. Adam chciał wygrać konkurs na słoweńskiej Welikance. Ostatecznie był 9 w konkursie drużynowym, ponieważ nie odbył się konkurs indywidualny. A przy okazji, podczas drużynówki został pobity rekord Polski! Małysz skoczył 223 i pół metra. Tak zakończył się kolejny wielki sezon Adama.

WIELKIE WYDARZENIA: Niesamowite Igrzyska

Igrzyska olimpijskie były celem Adama Małysza. Swoją formę potwierdził w Zakopanym, gdzie zwyciężył w niedzielnym konkursie. Dnia 8 lutego zapłonął znicz Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Salt Lake City. Natomiast pięć dni później odbył się pierwszy konkurs na skoczni k 90. W pierwszej serii Polak skoczył najdalej, bo 98 i pół metra lecz przegrał z dwoma zawodnikami. W drugiej serii, skoczył pół metra bliżej i utrzymał swoją wysoką pozycję i zdobył historyczny brązowy medal dla polskich skoków. Drugi był Sven Hanawald, a sensacyjnie mistrzem olimpijskim został Szwajcar Simon Ammann. Skocznia duża, miała należeć do Polaka. W kwalifikacjach udało mu się wygrać, a konkurs miał być dopełnieniem. W pierwszej serii, skoczył 131 metrów i zajmował trzecią pozycję za Ammanem i Hanawaldem. W drugiej serii oddał skok na 128 metr. Wszyscy czekali. Skoczył Szwajcar i wyprzedził Polaka. Został Hanawald, który ostatecznie podparł skok i... wypadł poza podium. Trzecie miejsce uzupełnił Fin Matti H...

WIELKIE WYDARZENIA: Magia Zakopanego

Po pierwszej części sezonu, Adam Małysz czuł, że zaczyna się wypalać. Potwierdzeniem tego był Turniej Czterech Skoczni, gdzie zajął daleką 17 pozycje. Wreszcie nadeszło Zakopane, które przez rok nie było w Pucharze Świata, z powodu remontu Wielkiej Krokwi. Skocznię powiększono z k 116 do k 120, a także zmieniono tory najazdowe. Ten weekend ze skokami w Polsce, miał dać Małyszowi powrót na dobre tory przed zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi. W pierwszym konkursie rozgrywanym na Wielkiej Krokwi, wygrał Fin Matti Hautameki, a Adam zajął siódmą pozycję. To jeszcze nie było to, na co wszyscy czekali. Wszyscy kibice wierzyli, że następnego dnia wygra Polak. Tak rozpoczęła się magia Zakopanego. Adam w pierwszej serii skoczył 130 metrów i prowadził, jednak Niemiec Sven Hanawald tracił do Polaka jedyne 1,3 punktu! W drugiej rundzie warunki się gwałtownie zmieniły, przez to skoki zaczęły stawać się krótsze. Wreszcie nadeszły skoki czołowej dwójki konkursu. Niemiec skoczył 125 metr...

WIELKIE WYDARZENIA: Historyczny weekend w Villach

Po pierwszych dwóch tygodniach sezonu, Adam Małysz i reszta polskiej ekipy pojechali do małego miasteczka w Austri-Villach. Tam, odbył się historyczny konkurs drużynowy dla polskich skoczków. W składzie: Robert Mateja, Wojciech Skupień, Łukasz Kruczek oraz Adam Małysz, Polska drużyna zajęła trzecie miejsce w konkursie drużynowym. Było to pierwsze drużynowe podium w historii polskich skoków narciarskich!!! Następny taki wyczyn udało nam się w Planicy (8 lat później) w 2009 roku. Przegraliśmy tylko z Japończykami i Finami. Najdalej skakał oczywiście Adam Małysz, i wygrał by, gdyby wprowadzono punkntację indywidualną. Natomiast wysoką ósmą pozycję zajął by Robert Mateja. Niedzielny konkurs miał należeć do Małysza. I potwierdził to w perfekcyjnym stylu. Wygrał z prawie 30 punktową przewagą nad drugim zawodnikiem. Tak zakończył się historyczny weekend dla polskich skoczków. Kod QR:

WIELKIE WYDARZENIA: Z buta w sezon

Po sezonie Letniego Grand Prix, Adam Małysz nadal bardzo dobrze skakał. Potwierdzeniem tego miał być pierwszy konkurs sezonu w Finskim Kuopio. Jednak trener Apoloniusz Tajner mówił, że nie najważniejszym momentem sezonu jest konkurs w Finlandii, tylko Igrzyska Olimpijskie w Salt Lake City. Po pierwszej serii konkursowej, zajmował szóstą pozycję. W drugiej serii pokazał, że jest najlepszym skoczkiem świata. Skoczył 126 i pół metra i to mu wystarczyło do wygrania konkursu. W niedzielnym konkursie zajął drugą pozycję. W następny weekend na skoczni w niemieckim Titisse-Neusdtat, powtórzył swój wyczyn z Kuopio, zajmując pierwsze oraz drugie miejsce. Takiego początku sezonu nie miał już nigdy. Tydzień później odbył się historyczny weekend w Willach.

WIELKIE WYDARZENIA: Od Hinterzarten do Hakuby, czyli Adam Małysz królem LGP

Po wielkim sezonie 2000/2001, Adam Małysz nie przestawał zadziwiać. Polak wygrał także cykl Letniego Grand Prix, w skrócie LGP. W pierwszym konkursie rozgrywanym w Hinterzarten, Adam wygrał przed zimowym rywalem, czyli Martinem Schmidtem i obecnym trenerem naszej kadry skoczków Stefanem Horngaherem. W kolejnych zawodach, niestety zabrakło Polaka na podium. Ale we francuskim Courchevel udało się Polakowi stanąć na drugim stopniu za Martinem, ale nie Schmidtem tylko Austriakiem Hoelwartem. I przez następne trzy konkursy nie było Małysza na podium. Dopiero w pierwszych zawodach w Hakubie udało się Polakowi stanąć na drugim stopniu za Stefanem Horngaherem. W ostatnich zawodach udało się utrzymać koszulkę lidera LGP i wygrać ten cykl. Został pierwszym z trzech Polaków, którzy wygrywali LGP. Jeszcze w 2016 wygrał Maciej Kot i rok później Dawid Kubacki. Kod QR: